Organizatorem, podobnie jak środowego spaceru, jest Aleksandra Drzewowska, uczennica I LO w Radomsku. Dzisiaj na Facebooku pojawiło się wydarzenie, które informuje o szczegółach (https://www.facebook.com/events/1046593099115119/).
Zacznie się o 17 w parku Solidarności.

- Tam poczekamy chwilę, żeby każdy miał szanse do nas dołączyć, następnie wyjdziemy na ulice i będziemy szli, tym razem na pewno dłuższą trasą - zapowiada. - Planujemy osiedle Tysiąclecia, potem Piastowską, a potem będziemy kierować się pod biuro poselskie pani Milczanowskiej. Tym razem od innej strony wejdziemy na plac 3 Maja, czyli od ulicy Żeromskiego.
"Hej dziewczyny i chłopaki, nie zwalniamy! W piątek spotykamy się w Parku Solidarności o godzinie 17:00. Pobędziemy tam chwilę, aby każdy miał szansę do nas dołączyć, a następnie skierujemy się ulicami naszego miasta pod biuro poselskie Anny Milczanowskiej. Jednak! Na piątek planujemy dłuższą trasę, dlatego zarezerwujcie sobie więcej czasu! Będziemy maszerować ulicami takimi jak: Tysiąclecia, Piastowska, Leszka Czarnego, Żeromskiego. Każdy kto będzie miał taką chęć będzie mógł coś powiedzieć, dlatego nie krępujcie się i przygotujcie sobie parę słów. JESZCZE POLKA NIE ZGINĘŁA!" - czytamy opis.
W środowym spacerze wzięło udział kilkaset osób. Ola liczy, że w piątek będzie ich jeszcze więcej. Manifestanci zapowiadają, że będą walczyć do końca o prawo do abrocji w przypadku wad lenatalnych płodu, takich, które są śmiertelne. Bo to kobieta ma podejmować decyzję, a nie władza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze