Reklama

Mieszkaniec gminy Kobiele Wielkie: Śmieci na cmentarzu ciągle leżą, a ksiądz wciąż bierze pieniądze

- Proboszcz wciąż nic nie zrobił - mówi nasz Czytelnik. - Śmieci jak leżały, tak leżą. Może jest ich ciut mniej, ale to może być złudzenie.

- Wy piszecie o tym jak wygląda cmentarz w Kobielach, a proboszcz nic sobie z tego nie robi - z takimi informacjami zadzwonił do nas mieszkaniec gminy Gidle.

I przesyła zdjęcia, które wykonał kilka dni temu. - Widać, jak się ksiądz tym przejął. Śmieci jak leżały tak leżą. A cały czas odbywają się pogrzeby, cały czas bierze od ludzi po 400 zł na wywóz śmieci przy takiej okazji. Pogrzebów było już chyba sześć, to ma na to 2400 zł. Za tyle to chyba firma by się tym zajęła, wywiozła kontenery i zajęła się tym, co wciąż leży pod murem - wylicza.

Reklama

I dodaje, że kiedy znów był na cmentarzu, miał wrażenie, że jakaś część śmieci spod muru została sprzątnięta. 

- To jednak sprawy nie załatwia. Ludzie tu wchodzą i co widzą? Górę śmieci. A ksiądz umie powiedzieć, że to parafianie są winni. Nic więcej.

Chcieliśmy zapytać proboszcza kobielskiej parafii, co dalej ze śmieciami widocznymi na zdjęciach. Odrzucił połączenie. Na SMS jeszcze nie odpoisał. Jeśli oddzwoni albo odpisze, zaktualizujemy ten artykuł.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości