„Zaułek spełnionych marzeń”, taki tytuł nosi trzecia już serii „Czego nie wiecie o aniołach” powieść Elżbiety Stępień.
Na dzisiejsze spotkanie z radomszczańską pisarką w Miejskim Domu Kultury przyszło wielu miłośników jej prozy, którzy znają losy bohaterów dwóch poprzednich książek, a teraz przeżywali to, co bohaterowie ostatniej.
A ta zaczyna się jak u Hitchcoca, czyli trzęsieniem ziemi. Bo jak nazwać moment, w którym policjant powiadamia was, że wasza żona miała wypadek? A wy doskonale wiecie, że od dwóch lat nie żyje?
Początek książki przeczytała Anita Pawlak-Zygma wprowadzając wszystkich w klimat. A spotkanie z Elżbietą Stępień poprowadziła Jolanta Dąbrowska.
Był też czas na pytania do autorki, a na koniec chwila, by poprosić o autograf. Pani Elżbieta nie ukrywa, że ma już pomysły na kolejne części tej czytelniczek serii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze