Urząd miasta pyta właścicieli kamienic przy Reymonta: może sprzedalibyście po kawałku swojego terenu? Prosimy tylko o odpowiedź w ciągu trzech tygodni. A my pytamy miasta: a po co wam to?
Ten temat zacząć trzeba od nieboszczki rewitalizacji, niech jej granit lekkim będzie. I nie będziemy dociekać, kto zejścia wspomnianej jest winien, bo obie strony sporo sobie zarzucały, a teraz w koalicji są, miejsko-powiatowej. Jedna strona - poseł Anna Milczanowska, była prezydent, obecna poseł Prawa i Sprawiedliwości - drzwi do gabinetów otwiera, a druga - prezydent Jarosław Ferenc - na spotkania chodzi i kolejnymi dofinansowania na inwestycje się chwali.
W jednej z koncepcji rewitalizacji wzdłuż wyremontowanego fragmentu Reymonta, ale na tyłach kamienic, powstać miał deptak. Widać go było na grafikach i planach.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze