Kibic RKS-u pyta: dlaczego miasto nie chce się promować poprzez klub? Obecny prezes odpowiada: to świetny sposób, ale… Miasto, że wspiera klub, w miarę możliwości, a były prezes mówi wprost: w urzędzie nigdy nikomu na tym nie zależało
Starsi kibice pamiętają jeden sezon, który RKS spędził w I lidze. Każdy mecz to było sportowe święto, stadion żył, miasto też. Do Radomska przyjeżdżali kibice z Warszawy, Łodzi, Poznania. Nasi nie ze wszystkimi się lubili, bezpieczeństwo trzeba było zapewnić, więc i policjanci mieli dużo pracy. Co tydzień nazwa klubu i miasta pojawiały się w ogólnopolskich mediach. Radomsko nie było już mylone z Radomiem.
W zeszłym tygodniu kibic napisał list do redakcji. Pyta w nim, dlaczego miasto nie współpracuje z klubem. Dlaczego nie chce skorzystać z promocji, jaką może mieć dzięki piłkarzom? Przecież to korzyść dla obu stron. A nawet dla trzech, bo ra......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze