- Policjanci z Radomska jednego dnia zatrzymali czterech braci. Trzech z nich było poszukiwanych listami gończymi, a czwarty miał do odbycia karę na podstawie zarządzenia sądu - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsku.
I dodaje, że cała czwórka się ukrywała.
- Doświadczenie policyjne pokazuje jednak, że odpowiedzialności nie da się uniknąć, można ją jedynie odroczyć w czasie - podkreśla.
Czterech braci zostało zatrzymany we wtorek 1 kwietnia. Są w wieku od 21 do 25 lat i już od dawna są znani radomszczańskim policjantom, bo ich kartoteki są obszerne. Mają na koncie m.in. kradzieże z włamaniami, niestosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego do kontroli czy uszkodzenia mienia.
- Zatrzymano ich w jednym z mieszkań na terenie Radomska. Mężczyźni byli poszukiwani przez sądy rejonowe w województwach śląskim i łódzkim - mówi aspirant Kaczmarek.
A teraz zarzutów wobec młodych mężczyzn jest jeszcze więcej.
- Wśród nowych oskarżeń znalazły się m.in. niestosowanie się do orzeczonych środków karnych oraz wywieranie wpływu na czynności urzędowe, czyli zmuszanie funkcjonariusza publicznego lub osoby mu pomagającej do podjęcia bądź zaniechania czynności służbowych. Dodatkowo, jeden z braci usłyszał zarzuty związane z wykroczeniami, w tym prowadzeniem pojazdu bez uprawnień.
Cała czwórka trafiła do więzień, gdzie rozpoczęli odbywanie kar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wreszcie patologia zamknięta.
Znowu utrzymywanie darmozjadów z naszych pieniędzy.
Do roboty, a nie w placówkach i aresztach za darmo siedzieć!
Oooo cudownie,Brajanki wreszcie doczekały sprawiedliwości, ciekawe co na to żonki ???? pewnie też współudział,szkoda tylko małych dzieci bo stado już spore
Radomszczańscy Daltonowie ????????????
Wreszcie patologia zamknięta.
Znowu utrzymywanie darmozjadów z naszych pieniędzy.
Do roboty, a nie w placówkach i aresztach za darmo siedzieć!