Mam złe wieści dla tych, którym nie podoba się nowe centrum Radomska. Będzie tego więcej. Mamy kierunek na najbliższe lata, a nawet na 100 lat. Beton, kostka, zastępowanie dorodnych drzew sadzonkami, trawy ozdobne, puste deptaki. A jak się komuś nie podoba, to sobie może na miasto z drona popatrzeć
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
O gustach nie należy dyskutować, mawiali starożytni. Zgoda. No, prawie zgoda. Bo wyjątkiem jest, według mnie, sytuacja, kiedy gust jednej czy dwóch osób dominuje wygląd przestrzeni dla tysięcy innych. Wtedy należy dyskutować, wyrażać opinie i mieć nadzieję, że zostaną wzięte pod uwagę. Bo przecież nie muszą. Albo zostaną zastąpione absolutnie niewiarygodną i niemiarodajną tak zwaną konsultacją społeczną. Te kilka przemyśleń pojawiło mi się po przeczytaniu rozmowy Katarzyny Snochowskiej z prezydentem Jarosławem Ferencem w Gazecie Radomsz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze