- No niech pan zobaczy, wczoraj te drzewa sadzili. Dokładnie pod liniami energetycznymi. Przecież to sensu nie ma żadnego, bo zniszczą je, jak będą kładli kanalizację - mówi mieszkanka ulicy Łowieckiej i nie kryje irytacji.
- Przyjedźcie i zobaczcie, gdzie miasto posadziło drzewa - taki telefon odebraliśmy w redakcji we wtorek 3 stycznia.
- To chyba dobrze, że sadzą. Do tej pory pisaliśmy, że wycinają, i to na potęgę. Nie cieszy się pani, że drzew będzie więcej? - odpowiadamy.
- Musicie zobaczyć tę ulicę i przekonać się na miejscu. Przyjedziecie?
Jedziemy.
Na miejscu, na ulicy Łowieckiej, jesteśmy w środę przed południem. To spokojna uliczka w bok do Ciepłej, za największymi w mieście ogrodami działkowymi. Wysypana tłuczniem. Na początku spore dziury, potem trochę równiej. Z pr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze