Rząd boi się utraty miliardów z Unii Europejskiej, która zapowiedziała, że samorządy, które przyjęły dyskryminujące uchwały anty-LGBT nie dostaną tych środków. Taką uchwał przyjął samorząd województwa łódzkiego. Rząd do samorządów wysyła pismo : „Uprzejmie proszę o podjęcie stosownych modyfikacji" - prosi sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Waldemar Buda.
Podobną uchwałę przyjął też Sejmik Województa Łódzkiego. Województwo łódzkie, czyli także powiat radomszczański i Radomsko, mogą pieniędzy nie otrzymać. Nie zostaną one zabrane Polsce, UE zapowiedziała, że przekaże te pieniądze tam, gdzie takich uchwał nie podejmowano.
Jak informuje Wyborcza.pl, marszałkowie, starostowie, prezydenci miast, wójtowie i burmistrzowie otrzymali od sekretarza stanu pismo, w którym ten pisze, że wkrótce zaczną się negocjacje z Komisją Europejską umowy, która zdefiniuje strategię wykorzystania funduszy polityki spójności w Polsce.
Waldemar Buda podkreśla, że konieczne jest przestrzeganie zasad wynikających z unijnych przepisów, w tym właśnie zasada zapobiegania dyskryminacji - ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię, wiek, orientację seksualną. Podkreśla, że ta zasada jest przez UE ściśle przestrzegana przy rozdzielaniu środków. Zaleca, by przyjrzeć się jeszcze raz uchwałom i w przypadku zapisów budzących wątoliwości zmodyfikować je.
W łódzkim przyjęto uchwałę o Samorządowej Karcie Praw Rodziny. Radni Koalicji Obywatelskiej pod sejmikiem petycję do radnych, by ci z uchwały się wycofali. Pytana przez Gazetę o tę uchwałę wicemarszałek Aneta Niedźwiecka odpowiadała, że nikogo nie dyskryminuje.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze