- Tam kiedyś była normalna przychodnia, potem lekarz przyjmował raz w tygodniu, ale na NFZ. Teraz też przyjmuje, ale prywatnie. A tu przede wszystkim starsi mieszkają - mówi radny Przedborza Władysław Obarzanek. Mieszkańcy kilkunastu wsi burzą się, że zostali pozbawieni publicznej służby zdrowia
Lekarzy brakuje, poza tym utrzymywanie takiej filii to koszt. Argumenty jak najbardziej słuszne. Tylko czy mieszkańcy kilkunastu wiosek, zwłaszcza ci starsi, którzy do tej pory mieli do lekarza relatywnie blisko, a teraz będą musieli jeździć do Przedborza, je rozumieją?
- Proszę o nagłośnienie i pomoc w sprawie odebrania dostępu do lekarza przez większość mieszkańców gminy Przedbórz - napisała do nas nasza Czytelniczka, która odwiedziła swoją babcię w Górach Mokrych w gminie Przedbórz.
Nasza Czytelniczka podkreśla, że wieś Góry Mokre jest największą wioską gminy.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze