Reklama

Kucharski: Sztukmistrz z Siódemki. Co ma być kartą przetargową podczas dni otwartych w szkole? Magik! Co będzie dalej?

Rozumiem, że trzeba walczyć o ucznia. Rozumiem, że od tego zależy, czy rodzice wybiorą akurat tę a nie inną szkołę. Rozumiem, że dla nauczycieli to być albo nie być. Ale sztukmistrz na dniach otwartych? Toż to żenada. Co będzie dalej?

W czasach słusznie minionego PRL-u mieliśmy tak zwany urodzeniowy boom. Dzieci było tak dużo, że klasy były w pewnym momencie nawet 40 osobowe, czyli dla niektórych w klasie brakowało krzeseł i siedzieli pod ścianami. Klas było natomiast w radomszczańskich podstawówkach od A do F, albo nawet G.

Rodzice zapisywali swoje dzieci do szkół zgodnie z rejonizacją. Jesteś z tej ulicy, twoje dziecko będzie się uczyć tutaj. Władza decydowała o wszystkim. I to dosłownie.

Dzisiaj dyrektorzy miejskich podstawówek,......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/02/2025 20:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    e_m_p_t_y_2_2_2 2025-02-22 18:42:42

    To tylko subiektywne zdanie p. Kucharskiego. Co będzie dalej? może..... kaczka .... dziennikarska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • wandzia - niezalogowany 2025-02-22 19:50:39

    No oczywiście że subiektywne, przecież to opinia. Brakło połączeń między synapsami?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Xx - niezalogowany 2025-02-23 06:31:59


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości