Reklama

Ktoś wrzucił beczki z ropą do studni w Kobielach Małych

Bardzo trudno doprowadzić do użytkowania studnię, po zanieczyszczeniu jej przez ropę.

Przykra niespodzianka spotkała w niedzielę jednego z mieszkańców miejscowości Kobiele Małe, gdy w swojej studni odkrył beczki z substancją ropopochodną. Nie wiedział, skąd się tam wzięły. Właściciel nie podejrzewał nawet, kto mógł to je tam wrzucić.

Wody ze studni używa do pojenia zwierząt gospodarskich. Po zanieczyszczeniu absolutnie się do tego nie nadawała. Dlatego mężczyzna nie zwlekał i wezwał straż pożarną. Gdy ta przybyła na miejsce, wypompowała całą wodę do pojemników, aby oczyścić źródło. Wypompowaną wodę zanieczyszczoną ropą przekazano właścicielowi posesji. Ten musi zająć się jej utylizacją. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości