GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Liczba klubów, w których pan grał nie jest duża?
MARCIN PRZYBYŁ: - Mogła być większa. Na początku XXI wieku III-ligowy LUKS Stasiak Bak-Pol Gomunice chciał mnie pozyskać, lecz działacze z Woli Krzysztoporskiej postawili zaporową cenę. Byłem nawet na testach do II-ligowej słynnej P......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze