Rozpoczęło się burzenie starej trybuny na stadionie przy ul. Brzeźnickiej. Miasto przekazało RKS-owi charakterystyczne krzesełka ze starej trybuny. Klub przekaże je kibicom na pamiątkę. Za symboliczną cegiełkę.
- Nadeszła historyczna chwila. Dzisiaj na stadionie przy Brzeźnickiej rozpoczęła się inwestycje. Demontowana jest stara trybuna - mówił prezydent Jarosław Ferenc na spotkaniu z dziennikarzami na stadionie we wtorek 8 lipca. - Tutaj wielu radomszczańskich kibiców przeżywało chwilę euforii i awans do pierwszej ligi. To pozostaje w pamięci. Na stadionie powstanie nowa trybuna z zadaszeniem, zaplecze konferencyjne i szatniowe. To jest nowy rozdział w historii radomszczańskiej piłki. Symbolicznie chcielibyśmy przekazać krzesła ze starej trybuny klubowi. Wielu kibiców ma do nich sentyment.
Prezes RKS Radomsko Łukasz Dryja podziękował za krzesełka. - Jest ich dwa i pół tysiąca. W przyszłym tygodniu rozpoczniemy ich przekazywanie kibicom za symbolicznymi cegiełkami, myślę, że w wysokości około 20 zł. Poinformujmy wszystkich zainteresowanych o szczegółach do końca tygodnia.
Prace na stadionie przy Brzeźnickiej będą trwały 36 miesięcy. Mecze będą się odbywały w tym samym miejscu, kibice na czas remontu będę mieli do dyspozycji pozostałe trybuny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zleciał sie już RdR żeby sprzedaż krzesełek przekuć w sukces stowarzyszenia.Dryja niech sie weźmie za prace w tym klubie chyba że kolega z dawnej drużyny zrobił go prezesem na słupa.wzmocnienia ,a nie szrot sprowadzany z kopaczy co nikt nie chce i tanim kosztem pograć sezon i trąbić że idziemy na awans a później taki baraż i zderzenie z rzeczywistością.szkoda tylko kibiców bo non stop tylko obiecanki
zleciał sie już RdR żeby sprzedaż krzesełek przekuć w sukces stowarzyszenia.Dryja niech sie weźmie za prace w tym klubie chyba że kolega z dawnej drużyny zrobił go prezesem na słupa.wzmocnienia ,a nie szrot sprowadzany z kopaczy co nikt nie chce i tanim kosztem pograć sezon i trąbić że idziemy na awans a później taki baraż i zderzenie z rzeczywistością.szkoda tylko kibiców bo non stop tylko obiecanki