Przedbórz, albo inaczej, przedborscy radni, dostarczają wiele ciekawych tematów. Zwłaszcza obyczajowych. O kolejnym ciekawym przypadku pisze portal Jawny Przedbórz, który bardzo uważnie przygląda się przedborskiemu życiu politycznemu. Tym razem poszło o to, że jeden radnych, konkretnie Tadeusz Stępień, stwierdził podczas jednej z sesji, że „brzydzi się” sołtys wsi Brzostek. Wiesława Madejska napisała w tej sprawie. Do wszystkich radnych.
Jak informuje portal:
Na sesji 21 października br. Wiesława Madejska, Sołtys wsi Brzostek, została potraktowana z buta, przez radnego Tadeusza Stępnia, który stwierdził, że z Sołtys Madejską rozmawiać, nie będzie, bo "się jej brzydzi".
I podaje konkretny fragment protokołu z obrad XIV sesji Rady Miejskiej w Przedborzu:
„Radny Zięba zapytał radnego Stępnia, czy prawdą jest, że zagrodził (pastuchem) przejazd na drodze gminnej i uniemożliwił dojazd do pól mieszkańcom m. Brzostek? Radny Stępień odpowiedział, że temat jest wyjaśniony, zapewniono alternatywny przejazd. Za kilka dni będzie zdjęty pastuch. Radny Zięba zapytał, czy zajęta jest droga gminna, czy nie? Radny Stępień odpowiedział, że kawałek. Do dyskusji dołączyła pani sołtys Brzostka, która potwierdziła, że radny Stępień zagrodził tą drogę. Natomiast radny Stępień stwierdził, że nie będzie rozmawiał z panią sołtys i użył w stosunku do jej osoby obraźliwego sformułowania".
Pani sołtys postanowiła odpowiedzieć:
„Powiedzenie o kimś, że się nie będzie z nim rozmawiać, bo się go brzydzi, a takich dokładnie słów użył radny Tadeusz Stępień, jest okazaniem pogardy i braku jakiejkolwiek szacunku drugiej osobie. Język taki nie przystoi osobie publicznej, radnemu, który składając ślubowanie, wzywając na pomoc osobę Boga, przyrzekał swój mandat sprawować godnie.
Takie zachowanie podczas debaty publicznej, świadczy o braku kultury osobistej, a także uderza w godność nie tylko sprawowanego urzędu, ale w dobre imię Rady Miejskiej w Przedborzu. Radny powinien realizować swoje obowiązki w sposób nie budzący wątpliwości etycznych i zwiększający zaufanie mieszkańców do instytucji publicznych. Radni powinni dbać o dobre relacje z mieszkańcami Gminy, bez względu na swoje sympatie i antypatie."
Sołtys Brzostka prosi radnych, zważali na to jakiego języka używają. Wobec siebie i wobec innych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze