Reklama

Jak załapać się na autobus, czyli wykluczenie komunikacyjne w praktyce

Czym mieszkańcy powiatu mogą dojechać do Radomska i z powrotem? Jak częste są kursy? Co z transportem w weekendy? Sprawdziliśmy siatkę połączeń

Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl

Najdalej położony Przedbórz posiada sześć połączeń autobusowych od wczesnych godzin porannych. Od godziny 4.30 do 8.50. Średni czas przejazdu to pięćdziesiąt minut. Jest jeszcze autobus w południe (12.20). Później już nie pojedziemy. Do Przedborza z Radomska jest siedem kursów. Najwcześniej pojedziemy o godzinie 11, ale wrócić musimy najpóźniej kursem o 14.10. Potem nic już nie jeździ. Jeszcze gorzej jest w weekend. W kierunku Radomska to tylko jeden kurs, o godzinie 7.43. Do Przedborza też jeden, o godz. 16.27.

Reklama

Masłowice w weekend w ogóle nie mają kursów do Radomska. W dni robocze autobus jeździ sześć razy, od 6.49 do 14.24. Kursów powrotnych jest o połowę mniej. Pierwszy o 13.05, ostatni o 16.05.

Podobnie jest w Wielgomłynach. Tu też postawiono na szkolną młodzież dojeżdżającą do szkół w Radomsku. Do miasta pojedziemy o 5.50, 6.22, 6.30, 6.54, 7.54, a później jest przerwa do 12.40. Ostatni kurs odbywa się o 14.20 z przystanku Wielgomłyny Pole. Powrotna podróż jest możliwa od godziny 9.55. Kursów jest aż dziewięć. Ostatni o godzinie 16.30. Przejazd trwa około pięćdziesięciu minut. W weekendy autobusy nie kursują.

Reklama

Zdecydował czynnik finansowy

Wykluczenie komunikacyjne w szczególny sposób dotyczy gminy Żytno. Na nic się zdała możliwość dopłat wojewódzkich do połączeń autobusowych. Chodzi o dofinansowanie z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Tutaj ich nie ma. Położona na skraju powiatu i województwa gmina ma w ciągu dnia sześć połączeń z Radomskiem: 4.46, 6.32, 7.43, 8.45, potem 12.42 i ostatnie o 17.31. Z powrotem do dyspozycji jest pięć kursów. Najwcześniej o 10.30, najpóźniej o 16.30. Jazda trwa godzinę. Wykluczenie wzmaga dodatkowo kiepska jakość dróg w gminie. Gmina jest rzadko zaludniona. Miejscowości leżą w stosunkowo dużych odległościach od siebie i nie są obsługiwane przez komunikację publiczną.

- Nie kursuje linia z Borzykowej i Grodziska. Zostały zlikwidowane. Linia od Maluszyna przez Żytno na Gidle nadal funkcjonuje. Jest tylko mniej autobusów - mówi Mirosław Ociepa, wójt gminy Żytno.

Reklama

Od 1 lipca tego roku autobusy linii nr 12 przestały kursować do Dobryszyc. Zadecydował czynnik finansowy. Gminy nie było stać na nierentowne przejazdy i na dopłaty. Nie podpisała na kolejny rok umowy z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym w Radomsku.

- Zawsze zapraszaliśmy przedstawicieli MPK, którzy przedstawiali nam sprawozdanie. Z reguły były likwidowane kursy mające małe obłożenie. Samo MPK potwierdzało, że nie ma sensu organizować przejazdów dla dwóch, trzech osób. Zostawialiśmy tylko te najbardziej rentowne. W tym roku już nie było z czego zejść, bo zostało tylko kilka kursów. A których byśmy nie zlikwidowali, to zawsze byłoby źle. Miałam na uwadze, że powinien być kurs po godzinie 18, za którym chodzili mieszkańcy, a na który zgodę musieliby wyrazić radni. Żebym mogła przesunąć środki na ten kurs. To wszystko było do zrobienia - mówi Małgorzata Dzwonek, wójt gminy Dobryszyce.

Reklama

W gminie uruchomiono przewozy prywatne. Do Radomska jeżdżą busy: o 6.25, 8.20, 10.10. 12.00, 14.40 i 16.35. Zorganizowano także sześć kursów powrotnych: 7.20, 9.29, 11.10, 13.44, 15.40 i 18.19.

- Tutaj występuje problem z przewozem osób niepełnosprawnych. Jest to poważne utrudnienie. Musimy się pochylić nad tym problemem - mówi wójt Dzwonek.

Uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Dobryszycach mogą bezpłatnie korzystać z przejazdów linią 14 Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Radomsku. Pierwszy przystanek zlokalizowano na pętli autobusowej przy ulicy Jagiellońskiej. Wyjazd o godzinie 6.50. W szkole uczniowie są o godzinie 7.23. Z powrotem autobus odjeżdża o 14.35.

Reklama

Tylko PKS

Dekadę temu do sąsiadującej z miastem gminy Gidle kursowały autobusy MPK. Linia 24 przynosiła straty. Mimo, iż mieszkańcy domagali się jej przywrócenia, gmina nie miała na to pieniędzy. Nadal nie ma. Do Radomska kursują autobusy PKS. W dni robocze autobus wyjeżdża osiem razy, od 5.06 do 17.52. Z niemal pięciogodzinną przerwą od 13.02. W weekend jest tylko jedno połączenie: z Radomska do Gidel o godzinie 6.30. Dla wracających z nocnej zmiany w pracy.

Kilka miejscowości sąsiednich gmin nadal korzysta z autobusów miejskich. To gmina Radomsko, Ładzice, Lgota Wielka i Gomunice.

Reklama

Na terenie gminy Ładzice publiczny transport zbiorowy realizowany jest przez MPK od 2014 roku. Wówczas koszt jednego wozokilometra wynosił 4,70 zł. Obecnie to 6,72 zł. W 2018 roku gmina dopłacała do przewozów 160 tys. zł rocznie. Dziś dopłaca 293 tys. zł.

- Na przestrzeni lat widać, iż zainteresowanie mieszkańców gminy tym środkiem komunikacji z roku na rok maleje. Oczywiście wybuch pandemii spowodował, że znacznie spadła ilość osób korzystających z przejazdów autobusami. Przejazd komunikacją publiczną w najważniejszych godzinach jest zapewniony - informuje Aleksandra Ratecka, sekretarz gminy Ładzice.

Reklama

Miejskie pojazdy docierają do większości miejscowości w gminie Radomsko, która jest swego rodzaju obwarzankiem miasta.

- Kilka lat temu w szerszym zakresie korzystaliśmy z PKS. Obecnie te autobusy nadal kursują, tylko w ograniczonym zakresie. Autobusy tzw. czerwone dojeżdżają niemal do wszystkich miejscowości. Nie docierają na Bobry. Kiedyś autobus tam kursował. Teraz nie. Ale przez Szczepocice tak. Teraz każdy ma samochód - mówi Grzegorz Wierzbicki, sekretarz gminy Radomsko.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości