Reklama

[Historia] „Zakopaliśmy ją w ogródku, aby bezpiecznie czekała na lepsze czasy"

Był rok 1949, miałem wtedy 15 lat i byłem uczniem Technikum Mechanicznego. Pewnego dnia, w czasie pauzy, zobaczyłem wyrwaną z muru tablicę leżącą pośród gruzów. Wiedziałem że wśród wypisanych tam nazwisk było nazwisko brata mojego ojca - Stefana Ślęzakiewicza. Podszedłem blisko i przyglądałem się napisowi. Podszedł również do tablicy przewodniczący ZMP i powiedział: <>. - O historii pewnej tablicy pisze Tomasz Nowak
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Tablic pamiątkowych mamy w Radomsku wiele, ale jedna z nich ma wyjątkową histor......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 93% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości