Reklama

[Historia Gazetą pisana] Trujący eter do picia z rąk żydowskiego handlarza

Herszlik Izbicki z Działoszyna trudnił slę od dłuższego czasu nielegalnym handlem eteru po wioskach, unikając zawsze niepożądanego dla siebie spotkania z funkcjonariuszami Straży Granicznej. Do czasu jednak, jak mówi przysłowie, dzban wodę nosi, tak też i do czasu Izbicki raczył kmiotków przemycanym eterem, gdyż został w końcu przez funkcjonarjuszów Straży Granicznej Insp. Wieluń zatrzymany. - Przypominamy, o czym pisała Gazeta Radomszczańska kilkadziesiąt lat temu.

1934

Mali włóczędzy z Niemiec zatrzymani pod Piotrkowem. Posterunek policji w miejcowości Kluki pow. piotrkowskiego zatrzymał ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości