Jeśli na grobie kogoś ze swoich bliskich znajdziesz kartkę z informacją o likwidacji, zgłoś się do kancelarii cmentarza. Prawo pozwala odzyskiwać porzucone i nieopłacone miejsca pochówku. A że na radomszczańskich nekropoliach miejsca już praktycznie nie ma, takiego ruchu należało się spodziewać raczej wcześniej niż później

Grób bez umowy dzierżawy przeznaczony do likwidacji. Zarząd Cmentarzy Katolickiej Parafii Św. Lamberta MB w Radomsku, tel. 44 683 76 12, www.icmentarze.pl - informacje z taką treścią pojawiają się na grobach. Na razie na Nowym, będą też i na Starym. W miejscach, po których widać, że od dawna nikt ich nie odwiedział.
Jak mówi zarządca cmenatrzy Roman Walas, chodzi o odzyskanie porzuconych i nieopłaconych miejsc. Dlaczego? Ponieważ miejsce na Nowym Cmentarzu na nowe groby kurczy się w błyskawicznycm tempie. A wciąż nie wiadomo, kiedy uda się go powiększyć. A z pogrzebami czekać nie można.
Roman Walas przypomina, że każdy grób powinien mieć tabliczkę z numerem identyfikacyjnym, infrmacje na ten temat udzialne są w kancelarii. I o opłacie na 20 lat, obowiązującej nie od daty pochówku, ale daty wykupienia grobu. Jeśli opłata nie została wniesiona, oznacza to rezygnację z dalszej opieki nad takim grobem.
Jeśli więc macie jakieś zaległości, albo nie jesteście pewni, czy grób jest opłacony, warto to sprawdzić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze