Reklama

Gradobicie nad stanicą harcerską radomszczańskiego hufca ZHP w Białym Brzegu. Wielkości piłeczek pingpongowych

Najpierw upał przekraczający 30 stopniu Celsjusza, a późnym wieczorem i w nocy burze i silny wiatr. Taki mamy klimat.

Niedziela 30 czerwca była bardzo upalna. Przez cały dzień utrzymywała się bardzo wysoka temperatura i można się było spodziewać burz, które potrafią poczynić ogromne szkody.

Tym razem burze ominęły Radomsko, wieczorem zaczęło padać, ale był to normalny deszcz, takich opadów, w sensie spokojnych i równomiernych, dawno nie było.

Inaczej było w stanicy w Białym Brzegu, którą administruje hufiec ZHP, gdzie uczestnicy letniego wypoczynku zostali zaskoczeni gradobiciem. Kulki gradu miały wielkości piłeczek pingpongowych.

Reklama

- Może z jedną minutkę posypało, nic się nie stało - zapewnia harcerz, który spędził tam ostatnią noc. - Jedno drzewo zawaliło się na drogę dojazdową do stanicy, ale zostało szybko usunięte przez strażaków. Tak więc wszystko OK - zapewnia.

I śmieje się, kiedy słyszy, że od rana opowiada się, że w stanicy wichura przewracała namioty. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości