W Zespole Szkół Drzewnych i Ochrony Środowiska mieści się sztab radomszczańskiej Szlachetnej Paczki. Wolontariusze rozpoczęli pracę w sobotę 13 grudnia rano, skończą w niedzielę 14 grudnia.
Będą zmęczeni, ale szczęśliwi, bo udało się znaleźć darczyńców dla wszystkich rodzin i osób, które były na liście. Chociaż jeszcze w czwartek nie było pewne, że tak to się skończy. Jednak nawet na sekundę nie stracili nadziei. Wielu z nich w tej akcji uczestniczy od lat. Mają wielkie doświadczenie i ogromne serca. Jak mówi Gazecie liderka akcji w Radomsku Klaudia Kopeć, może nie wszystko z rzeczy, które były potrzebne, w paczkach się znalazły, ale najważniejsze jest, że nikt nie został bez pomocy.
Bo czasem sama obecność i spotkanie jest ważniejsze niż nowa pralka. Najważniejszy zawsze jest człowiek.
Wolontariusze i strażacy ochotnicy przyjmują przygotowane przez darczyńców pary i dostarczają do rodzin i osób, które na nie czekają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze