Była naczelniczka wydziału w starostwie, którą komisja uznała winną mobbingu, została zwolniona. Brak działań poprzedniego zarządu powiatu w tej sprawie budził oburzenie pracowników
„Niepożądane i nieakceptowane zachowania wobec pracowników, poniżanie ich, ignorowanie, wprowadzenie atmosfery strachu, umniejszanie wartości ich pracy, pokazywanie wyższości, nieuzasadnione oskarżenia” - tak zaczynał się marcowy artykuł Gazety Radomszczańskiej, w którym opisywaliśmy dokumenty dotyczące mobbingu w starostwie, do których dotarliśmy. Samą sprawę ujawniliśmy w połowie czerwca 2023 roku. To jedna z wielu podobnych historii, ale tym razem udokumentowana, i to raportem stwierdzających czarno na białym, że do mobbingu dochodziło.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
RZetelna gazeta, która wystawi wszędzie laurkę panu Więckowi
Oj "redaktory " , "redaktory" waszymi bzdurnymi artykułami skrzywdziliście niewinnego człowieka i wartościowego pracownika. Jedyną "winą" byłej Pani Naczelnik było to , że konsekwentnie walczyła z dziadostwem jakie rozpleniło się w Starostwie pod rządami Luzika i ostatniego duetu. Nic więc dziwnego ,że budziła niechęć i wrogość wszelkiej maści zatrudnionych nierobów. Wstydźcie się !!!
Dziadostwa to sobie szukaj w swojej rodzinie. Jak nazwać osobę co się wysługiwała innymi ? Nierobem. Cieszymy się że jej niema. Przynajmniej chodzimy do pracy bez rozstroju nerwowego. Ty się wstydź że bronisz osoby potępionej. Niech idzie do mysiej dziury i się nie wychyla. Apage satanas.
Nie wkur..aj ludzi w Starostwie. Mówienie o mobberce, że jest niewinna to już gruba przesada. A dziadostwo to ona sama uprawiała. Dzięki stanowisku załatwiła sobie fuchy w jednostkach podległych.
Twoja pani naczelnik, obywatelu, bardzo brzydziła się pracą, taki to z niej był bezwartościowy nierób, że nawet papierka z podłogi nie podniosła, bo uważała, że ten plebs jej podległy musi to za nią zrobić. Ale co ty obywatelu możesz o tym wiedzieć, jak z tą paniusią nie pracowałeś……
Myślałby kto. Nikt jej nie lubił. Była zarozumiała, przemądrzała, jaką miała ksywę? To się nie bierze znikąd. Nie broń jej bo będą wpisy odwrotne. Było minęło. Chcemy zapomnieć i mieć spokój.
Słowem się już nie odezwę. Tym bardziej , że znikąd nie znalazłem słów wsparcia. Cieszę ,że praca w Starostwie od tej pory będzie stanowić dla Was źródło szczęścia i radości, że nikt nie będzie Was kontrolował i sprawdzał efektów Waszej pracy , że nikt Was nie będzie policzkował ,opluwał publicznie i kopał w zadek. Cieszę się bardzo , że wielu z Was będzie przychodzić do pracy bez rozstroju nerwowego , skutkująego zazwyczaj bardzo przykrą dolegliwością - luźnym stolcem. Życzę Wam lekkiej , przyjemnej i bardzo popłatnej pracy , ona po przebytej gehennie Wam się po prostu należy. Temat uważam za definitywnie zamknięty. Serdecznie pozdrawiam .
Swoje pozdrowienia możesz sobie wsadzić właśnie tam, skąd ci ten luźny stolec wychodzi :-)
Gnębione rodziny zastępcze w PCPR i powinno zająć się panią kierownik działu pieczy zastępczej jak gnębi rodziny zastępcze i dzieci .
Ale przecież kierownik ma swoich przełożonych.
Aż oczy pieką od wylewanych pomyi przez pracowników :o Żal dupe ściska że trzeba było pracować, urzędasy od siedmiu boleści, szczególnie paniusie w dziale organizacyjnym, pracownicy roku ;ddd U pana starosty teraz loose blues przegrywy ;)
Jeśli tak dobrze wiesz kto ile pracował to pewnie jesteś tym urzędasem. I co ? Nie podołałeś ?
Przegrywami to są: mobberka, Bugajski i sekretarz.
Do obywatela! spadłaś/spadłeś głową na beton, czy rąbnięto nią silnie w ścianę.... Takich bredni nie da się czytać, oczy bolą.... stwierdzam zdalnie, trwałą i nieodwracalną dysfunkcję mózgu...
Sekretarza za utrzymywanie brody bardzo nisko wynagradzano.
Mobberka to był bardzo zły człowiek,bez wstydu i honoru. Szukała na kogo tylko mogła haków. Wszyscy się cieszą,że jej nie ma.
A co to za zdjęcie? - z jakiej okazji?
Chwalisz tą panią ? - to coś ma się na rzeczy.
A jak ma się do tego Sekretarzunio ? Sprawa trwała 1,5 roku , ludzie potracili pracę i zdrowie a ten osobnik chodzi sobie czysty jak łza,mimo że w całej sprawie o wszystkim wiedział i w ogóle nie reagował. To tak ma wyglądać sprawiedliwość Panie Starosto ? A w ogóle co ten ten osobnik robi jeszcze w Starostwie?
Z z tobą Doktorze nie będę wdawał się w dyskusję bo Ty człowiek na poziomie i uczony ,nie podołał bym. Tym bardziej , że umiesz uderzać w ściany dysfunkcją mózgu .
Podołałbym piszemy łącznie. Ps. Obywatel miał się nie odzywać.
Człowiek od Iwana do pogana. Lubisz takich to możesz z nim współpracować.
Obywatelu bidny i niekumaty... czytanie ze zrozumieniem tysz u ciebie leży jak widzę.... z czego żyjesz, kto ci płaci... a jak płaci, to za co... Szok...
Mobberce wyjść z opresji pomogali zaprzyjaźnieni prawnicy, koleżeństwo ze środowiska sądowniczo-kuratorskiego, notariuszka, o Staroście Beacie i sekretarzu nie wspomnę, Komendant Policji? I co?
Aż taka sprawa. No, no, no.
Będę górnikiem brunatnej odkrywki? Nie, nie kumam zawodu. Będę salowym? Nie, jestem,, mondrym", to praca dla fizola. Aaaaa, to będę,, rolnikiem" w krus lub armir, bo wiem, co to trójpolówka.... No historii,, siem óczyłem". .
A gdybym był młotkowym, czy coś byś przeciw Reniu miała? Chciałabyś…..chciała?
Aby być młotkowym, to budowę młotka/młota trzeba znać i kego przeznaczenie. W tym przypadku mam wątpliwości????
Jakież apanaże dostanie za wszechwiedzę i nieomylność????.... a,, wypierdzielić dyscyplinarnie, bo zasłużył"... lub pod gruszę wysłać, niech nie psuje atmosfery nieróbstwem...
RZetelna gazeta, która wystawi wszędzie laurkę panu Więckowi
Oj "redaktory " , "redaktory" waszymi bzdurnymi artykułami skrzywdziliście niewinnego człowieka i wartościowego pracownika. Jedyną "winą" byłej Pani Naczelnik było to , że konsekwentnie walczyła z dziadostwem jakie rozpleniło się w Starostwie pod rządami Luzika i ostatniego duetu. Nic więc dziwnego ,że budziła niechęć i wrogość wszelkiej maści zatrudnionych nierobów. Wstydźcie się !!!
Dziadostwa to sobie szukaj w swojej rodzinie. Jak nazwać osobę co się wysługiwała innymi ? Nierobem. Cieszymy się że jej niema. Przynajmniej chodzimy do pracy bez rozstroju nerwowego. Ty się wstydź że bronisz osoby potępionej. Niech idzie do mysiej dziury i się nie wychyla. Apage satanas.