Rzeźba Michała Batkiewicza staneła przed Miejskim Domem Kultury z okazji 50-lecia placówki. I szybko wrosła w krajobraz tej części miasta. Dzisiaj została zdemontowana i będzie cieszyć oczy mieszkańców innego miasta.

W pewnym momencie pojawił się nawet pomysł, że warto, żeby zostały na zawsze, ale cena za to dzieło okazała się zaporowa. Autor mówił o 600 tys. zł. Drogo. Za drogo. Zapowiedział jednak, że kiedy już "Chichot" zabierze, nie zostawi radomszczan z niczym. W tym miejscu stanie wkrótce rzeźba "Anioły" W sam na zbliżające sie święta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze