Nie żyje Filip Broniszewski, mieszkaniec Radziechowic Pierwszych w gminie Ładzice. Miał 16 lat. Zmarł w szpitalu na Śląsku.
O śmierci nastolatka poinformował portal radomsko24.pl. Tę informację potwierdza Bartłomiej Michałkiewicz, strażak ochotnik z OSP Radziechowice Drugie. Filip był młodzieżowym strażakiem w OSP Radziechowice Pierwsze, ale chciał być też członkiem jego jednostki. Znali się. Pan Bartłomiej uczestniczył w akcji ratunkowej, udzielał pomocy Filipowi, który jadąc na motorowerze zderzył się z ciężarówką.
Do wypadku doszło w środę 10 lipca na drodze krajowej nr 42 w Woli Jedlińskiej. Jak informował aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko, z nieustalonych przyczyn nastolatek zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z samochodem, którym kierował 63-letni mężczyzna.
Filip doznał bardzo poważnych obrażeń. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przewiózł go do szpitala na Śląsku.
Walka lekarzy o jego życie trwała kilka tygodni.
W tym czasie jego przyjaciele i znajomi organizowali pomoc. Strażacy zorganizowali zbiórkę krwi, odbył się też kiermasz ciast, na jednym z portali założono akcję zbierania pieniędzy, które były potrzebne rodzicom Filipa na pobyt na Śląsku.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak bardzo mi przykro. Płaczę razem z rodziną.
Tak bardzo mi przykro. Płaczę razem z rodziną.