Reklama

Dwa razy odezwał się alarm czujki czadu. Strażacy ruszyli do akcji

W czwartek 6 marca po południu i w piątek 7 marca wcześnie rano w dwóch mieszkaniach w blokach w Radomsku odezwały się czujki tlenku węgla, nazywanego czadem, cichego zabójcy, ponieważ ten gaz jest bezwonny.

Pierwszy raz dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej zgłoszenie przyjął o godzinie 15.59. Strażacy pojechali na ulicę Batorego.
Okazało się, że w mieszkaniu jest tzw, junkers, czyli gazowy piecyk do podgrzewania wody. Mieszkanie było szczelnie zamknięte, brakowało wentylacji, zebrała się niewielka na szczęście ilość gazu, włączył się alarm.
A o godzinie 6.52 strażacy pojechali do mieszkania przy Piastowskiej, gdzie również odezwała się czujka.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie wymagał pomocy lekarskiej. Co pokazuje, że urządzenie, które można kupić za kilkadziesiąt złotych może uratować życie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości