Podczas mistrzostw świata U20 w Hiszpanii nasza sztangistka Oliwia Drzazga doznała kontuzji. W tym samym momencie, kiedy radomszczanka upadła z okrzykiem bólu na pomost wbiegły osoby z obsługi zawodów. Specjalną kurtyną zasłonili rozgrywający się dramat.
Na młodzieżowych mistrzostwach świata w podnoszeniu ciężarów Oliwia z powodzeniem zaliczyła pierwsze dwie próby w rwaniu. Do tragedii doszło w trzecim podejściu Oliwi. Atakowała 76 kg, swój rekord życiowy. Właściwie miała już sztangę nad głową i nic nie wskazywało, że za chwilę wydarzy się coś złego. Gdy nagle, z okrzykiem bólu, Oliwia upadła na pomost. Obsługa zawodów zareagowała błyskawicznie. Zawody przerwane zostały na dziesięć minut, a za specjalną zasłoną Oliwia przeżywała własny dramat. W wyniku rwania sztangistka doznała kontuzji ramienia, ma teraz lewe ramię na temblaku.
- Wrócę silniejsza. Dziękuję za wsparcie - napisała kilka godzin po wypadku na swoim instagramie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze