Na piątkowej zdalnej sesji Rady Miasta radni zajęli się uchwalenie zmian w regulaminie utrzymania porządku w mieście. Nasz Czytelnik, pan Krzysztof, przysłał zdjęcia i pyta: Czy tak działa ten cały regulamin?
Podczas piątkowych obrad dużą dyskusję wśród radnych wywołała kwestia czystości w mieści. Rzeczywiście, po zimie zawsze przychodzi czas na porządki, a mieszkańcy zwracają uwagę na to, że w tej kwestii w mieście bywa różnie.
Radni pytali, kto jest za to odpowiedzialny i kogo można do odpowiedzialności pociągnąć, jeśli się ze swoich obowiązków nie wywiązuje. A prezydent odpowiadał, że miasto odpowiada za to co miejskie, prywatni właściciele za prywatną własność, a to tam jest najgorzej. Zresztą miasto informuje policję, żeby tych właścicieli ukarać za nieporządek mandatami.
- Już dawno tam nie byłem, ale wczoraj (w piątek - dop. red.) się tamtędy przejechałem, bo miałem coś do załatwienia - opowiada pan Krzysztof. - No i patrzeć przykro, jak to wszystko wygląda. Tragedia. Bajzel, można powiedzieć. Tak wygląda porządek w tym mieście. To znaczy nie wygląda - nie kryje złości na to, co zobaczył.
Nasz Czytelnik pyta, czy naprawdę nie można tego zorganizować tak, żeby ktoś sprawdzał takie miejsca, a jeśli jest konieczność, zlecił komu trzeba sprzątanie? Przecież urząd miasta płaci jakiejś firmie za "utrzymanie porządku", o którym mowa w regulaminie. - Chciałbym zobaczyć wymierne efekty tych wydatków - dodaje pan Krzysztof.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszędzie jest brudno. Piach na ulicach. śmieci wszędzie. Doktor od miasta się tym nie zajmuje? To czym?
Wszędzie jest brudno. Piach na ulicach. śmieci wszędzie. Doktor od miasta się tym nie zajmuje? To czym?