Na osiedlu Kowalowiec trwa wielki remont ulic, praktycznie wszędzie pojawia się nowy asfalt, krawężniki i wjazdy na posesje. - Nie wszędzie - zaznacza jeden z mieszkańców.
Prace prowadzone są na dużą skalę i za duże pieniądze, które miasto pozyskało z rządowych dotacji.
Nie wszystko poszło zgodnie z planem, np. w przypadku ulicy Gołębiej. Tam miasto prowadziło prace na podstawie zgłoszenia, a powinno mieć pozwolenie na budowę. Wiceprezydent Monika Andrysiak została za to ukarana mandatem.
Była jeszcze sprawa zrywania asfaltu położnego całkiem niedawno, w bardzo dobrym stanie, i lania nowego. Takie były plany, ale mieszkańcy zaprotestowali, że to zwyczajnie głupie wyrzucanie pieniędzy w błoto. W asfalt w tym konkretnym przypadku.
Teraz pojawiła się kwestia ulicy Kusocińskiego.
- Zauważyłem, że ma tam być nowy asfalt, ale widać wyraźnie, że nie będzie wjazdów takich samych jak na innych ulicach - mówi Gazecie pan Tobiasz. - Poszedłem do urzędu miasta, żeby zapytać, dlaczego? Co się stało, czyżby ktoś tego nie przewidział, albo zabrakło na to pieniędzy?
Odpowiedź miał otrzymać dzisiaj. My także zapytaliśmy i już ją mamy.
- Remont ulicy Kusocińskiego nie przewidywał zjazdów do posesji wykonanych z kostki brukowej ze względu na wąski pas drogowy i niewielką głębokość zjazdów wynoszącą od 45 centymetrów do 1 metra - wyjaśnia Janusz Taranek z biura informacji i promocji UM. - Nowe zjazdy zostaną wykonane z masy bitumicznej - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A gdzie na tej ulicy zjazdy? Toć tam palca zmieścić się już nie da. Mieszkam całe życie tu i wiem. Sąsiad Tobiasz wie to najlepiej.Jak nie on to kto
To bardzo ciekawe co Pani mówi, bo na ulicy Kusocińskiego rzeczywiście mieszka jedna Pani Grażyna, jednak jest ona tak samo wzburzona brakiem wjazdów jak pozostali mieszkańcy tej ulicy. Nawet dziś z nią rozmawiałem. Traktuję zatem ten komentarz jako zwykły, nieudany z resztą trolling
A gdzie na tej ulicy zjazdy? Toć tam palca zmieścić się już nie da. Mieszkam całe życie tu i wiem. Sąsiad Tobiasz wie to najlepiej.Jak nie on to kto
To bardzo ciekawe co Pani mówi, bo na ulicy Kusocińskiego rzeczywiście mieszka jedna Pani Grażyna, jednak jest ona tak samo wzburzona brakiem wjazdów jak pozostali mieszkańcy tej ulicy. Nawet dziś z nią rozmawiałem. Traktuję zatem ten komentarz jako zwykły, nieudany z resztą trolling