Kilka dni temu nasz Czytelnik informował redakcję o uszkodzonym lustrze na skrzyżowaniu w dzielnicy Sucha Wieś, które pomagało kierowcom. I o zniszczonym przystanku.
- Może nie jest to najbardziej oblegana część miasta, ale skoro ktoś kiedyś to lustro tam ustawił, to znaczy, że było potrzebne - mówił radomszczanin. I zwracał uwagę, że od dawna po lustrze zostało tylko wspomnienie.
- Lustro koło przystanku niebezpiecznego było niezbędne i bardzo przydatne - podkreślał.
Zostało uszkodzone kilka miesięcy temu.
- Na początku leżało kilka dni kolo kapliczki, potem zniknęło. O Suchą Wieś już się w urzędzie przy Tysiąclecia w ogóle nie dba... - wzdychał. I dodawał, że świadczy o tym także to, że znajdujący się obok przystanek dla pasażerów autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji został "ozdobiony" wulgarnymi napisami. - Tych malowideł też nie ma komu zlikwidować. A to nie Picasso i wystawia gospodarzowi miasta ocenę. Bardzo niską ocenę - mówi na koniec.
Zapytaliśmy o tę sytuację w wydziale promocji i informacji urzędu miasta. We wtorek 5 sierpnia otrzymaliśmy maila.
- Brakujące lustro drogowe w dzielnicy Sucha Wieś, na skrzyżowaniu ulic: Partyzanckiej, Siemiradzkiego, Strażackiej, Jodłowej, zostanie uzupełnione w najbliższym czasie w ramach utrzymania oznakowania pionowego na drogach będących w zarządzie Prezydenta Miasta Radomska - brzmi odpowiedź na pierwsze pytanie przygotowana przez Wydział Inwestycji i Inżynierii Miejskiej urzędu miasta.
A tak na drugie, przygotowana przez Referat Nadzoru Właścicielskiego UM.
- Referat Nadzoru Właścicielskiego skontaktował się już z wykonawcą robót i w najbliższym możliwym czasie zleci wyczyszczenie napisów poczynionych farbą w sprayu lub całościowe ich zamalowanie poprzez położenie nowej zewnętrznej powłoki malarskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze