We wtorek 1 lipca w Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego, w którymmieszkają osoby z niepełnosprawnościami, świętowało pierwszy rok istnienia.
- Minione miesiące były czasem intensywnej pracy, budowania zespołu, tworzenia przyjaznego, domowego środowiska dla mieszkańców oraz rozwijania oferty wsparcia - informuje urząd miasta.
- Przez ten rok udało nam się zaprzyjaźnić z mieszkańcami, uregulować pracę, tak, żeby była jak najbardziej efektywna i doposażyć ośrodek - mówiła kierownik Centrum Beata Kotlicka. - Staramy się tak zarządzać, aby naszym mieszkańcom po prostu niczego nie brakowało. I myślę, że ten cel został osiągnięty. Bardzo mi zależy, by w tę pracę i atmosferę włączały się także rodziny.
Centrum, zgodnie z zasadami finansowania z Funduszu Solidarnościowego, oferuje opiekę maksymalnie 20 osobom.
- Gdy Centrum było otwierane, wyglądało zupełnie inaczej. Dziś widzimy wyraźny efekt wspólnego zaangażowania, zarówno pracowników, jak i samych mieszkańców. Myślę, że to miejsce było i jest bardzo potrzebne. Była to trafiona decyzja - podsumował prezydent Jarosław Ferenc.
Był tort, był pokaz mody przygotowany przez pracowników i mieszkańców, otwarto również salę rehabilitacyjną, która powstała dzięki 10 tys. zł dofinansowania, z czego połowę wyłożyło miasto. A firma Jysk pomogła w jej doposażeniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze