Jedna trauma to na dziewiętnastolatkę dość. A dwie? Nie do opisania, a co dopiero do przeżycia. Jej się udało. Choć kilka razy chciała to przerwać
Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.plMiała prawie czternaście lat, gdy jej życie diametralnie się zmieniło. Wtedy myślała, że na lepsze. Jak się jednak szybko okazało, wpadła z deszczu pod rynnę.
Życie w domu rodzinnym to było pasmo koszmarów. Czego złego w nim nie było? Dobrych doświadczeń Agata też nie potrafi sobie przypomnieć. Alkohol, przemoc, molestowanie seksualne. Totalny brak bezpieczeńst......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze