Reklama

Będą konsultacje w sprawie regulaminu dopłat do wymiany kopciuchów? Radni za

- Jesteśmy zaskoczeni, bo to jest za mało, gwarantuję, że ci ludzie, którzy powinni piece wymienić, a jest ich bardzo dużo, tego nie zrobią. To jest działanie pozorne i nie rozwiązuje problemu - powiedziała dzisiaj radnym komisji gospodarki komunalnej Iga Borowiecka-Grzywacz z Radomszczańskiego Alarmu Smogowego.

W czwartek radni dyskutowali nad prezydenckim projektem „Radomsko bez smogu”, czyli dopłat z budżetu miasta do wymiany tzw. kopciuchów, które są przyczyną smogu w Radomsku. Nasze miasto znalazło się w 2019 na 26. miejscu wśród najbardziej zasmogowionych miast w Europie.

RAS od tego momentu walczy o wprowadzenie, wzorem innych miast, dopłat dla mieszkańców. Skorzystali z mechanizmu inicjatywy uchwałodowczej, zapisali w projekcie dopłaty w wysokości do 90 proc. do wymiany nieekologicznych źródeł ciepła. Po zebraniu przez nich wymaganej liczby podpisów prezydent przedstawił swój projekt. Praktycznie bliźniaczy.

Reklama

Dzisiaj zastępca naczelnika wydziału ochrony środowiska Katarzyna Wlaźlak przedstawiła regulamin tego programu. Dofinansowanie do wymiany pompy ciepła ma wzrosnąć z 6 do 8 tys. zł, po 6 tys. zł do podłączenia się do gazu, miejskiego ogrzewania, ogrzewanie biomasą albo olejem. I 4,5 tys. zł na wymianę kopciucha na piec klasy V i ogrzewanie elektryczne. Osoba, która się zdecyduje, musi utrzymać nowy piec czy źródło ogrzewania przez minimum 5 lat.

RAS chciał 90 proc., miasto zakłada niższe dofinansowanie do wymiany kopciuchów.

- Brak procentów tym regulaminie zaciemnia obraz - stwierdziła Iga Borowiecka-Grzywacz. Wskazała, że w Sopocie w pierwszym roku obowiązywania podobnego programu miasto dopłaca 100 proc. W drugim 80, w trzecim 60. - Dofinansowanie na poziomie 60 proc. nie zachęci tych, którzy powinni piece wymienić. Bo to jest po prostu za mało.

Reklama

Miasto miało wykonać inwentaryzację kopciuchów. Towarzystwo Budownictwa Społecznego policzyło swoje - ma ich 530. Te prywatne miały być liczone podczas dostarczania mieszkańcom decyzji podatkowych, w formie ankiety. - Pomp ciepła jest w mieście mało, kopciuchów więcej, i na nie należy przeznaczyć te pieniądze - uważa przedstawicielka RAS-u.

Przewodniczący komisji Grzegorz Minecki (Razem dla Radomska) uważa, że regulamin programu jest dobry, poziomo dofinansowania też. A TBS w tym roku zaplanował wymianę 80 kopciuchów. Zaznaczył, zaplanował, nie wiadomo, czy uda się wykonać.

Reklama


Prezydent Jarosław Ferenc także uważa, że taki podział pieniędzy pozwoli wymienić więcej pieców i poprawić sytuację. Przy 90 proc. dofinansowania, jak powiedział, może udałoby się 20, a przecież nie o to chodzi. Co do innych miast, to one są w innym miejscu, zaczynali dużo wcześniej, a teraz wymieniają piece tylko tych mieszkańców, którzy nie są tym zainteresowani, dlatego trzeba ich zachęcać. - Powinniśmy kierować się w miarę sprawiedliwymi zasadami. Skoro w zeszłym roku dopłaty były w takiej kwocie, to w tym roku powinno być podobnie.

Reklama

Zmiany do regulaminu, i inne wysokości dopłat, a także 50 tys. dla wspólnot mieszkaniowych, które będą chciały przyłączyć się do miejskiej sieci ciepłowniczej.

W piątek sesja rady miasta. Wtedy wszyscy radni zajmą się programem. Można spodziewać się kolejnej dyskusji.

Radny Andrzej Otoliński (Wspólny Samorząd) zgłosił wniosek, by przedyskutować regulamin wspólnie ze stowarzyszeniami, między innymi RAS-em i zająć się nim dopiero na kwietniowej sesji. Komisja była za

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości