Miasto zaplanowało nowe nakładki na Prusa, Północnej i Południowej. Gdy rady Łukasz Więcek zaalarmował, że na Prusa nakładka wymieniana była dwa lata temu i kosztowało to grubie pieniądze, urząd stwierdził: nie było takich planów. Ale dokumenty mówią coś innego
Poniedziałek, kilka minut przed 11. Gdyby nie pracownicy firmy wykonujący tu prace drogowe, biało-czerwone słupki, dwie wywrotki i walec drogowy, byłoby tak jak zawsze - spokojnie i sennie. Mieszkańcy w domach, na ulicy nie widać praktycznie nikogo. Prusa remontowano dwa lata temu. Teraz odbywa się drugi remont, bo miasto dostało rządowe pieniądze na remonty ulic na Kowalowcu. Tylko mieszkańcy znacząco pukają się w czoło: kto chce wyrzucać pieniądze w błoto? Albo raczej w bitumiczną masę?
- O co chodzi? O co pan pyta? - mężczyzna, który otworzył drzwi i schodzi po schodach wydaje się zdenerwowany. - Ulica? Że nasza......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Żeby tylko nie przyznać się do błędu". I kto to pisze?
"Żeby tylko nie przyznać się do błędu". I kto to pisze?