W czwartek 24 lipca o godzinie 16.52 doszło do niebezpiecznego wypadku.
Zdarzenie miejsce miało na autostradzie A1 między Częstochową a Radomskiem w kierunku Łodzi, na wysokości miejscowości Brodowe. Doszło do wystrzału opony w zestawie ciężarowym. Na skutek, którego najprawdopodobniej doszło do przechylenia ładunku, a w konsekwencji naczepy.
Naczepa najprawdopodobniej spadła na samochód osobowy, jadący sąsiednim pasem. Jednak ta informacja jeszcze nie jest potwierdzona. Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że na miejsce leci z pomocą śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratowniczego.
W tej chwili służby mundurowe walczą o dostęp do poszkodowanych. Na miejscu działają druhowie z Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie i Ochotniczej Straży Pożarnej z tego powiatu oraz JRG Radomsko, policja i ratownicy medyczni. W tej chwili liczy się każda sekunda, która jest na wagę życia. Na autostradzie tworzą się olbrzymie korki. Mundurowi sugerują, aby w tej sytuacji korzystać z objazdów. Dla kierowców jadących od Częstochowy w kierunku Łodzi sugeruje się zjazd na węźle Częstochowa Południe oraz jazdę DK91 wiodącą przez Radomsko i ponowny wjazd na A1 na węźle Radomsko lub Kamieńsk. Kierowco pamiętaj o korytarzu życia.
-Około godziny 16.40 otrzymaliśmy informację, że na autostradzie A1 w kierunku Katowic na wysokości miejscowości Brodowe doszło do zdarzenia drogowego. - informuje podinspektor Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. - Obecni na miejscu policjanci ustalili, że najprawdopodobniej na skutek wystrzału opony kierujący ciężarówką utracił nad nią panowanie. Uderzył w BMW, następnie bariery energochłonne, po czym jeszcze raz w BMW, które zostało przygniecione elementami ciężarówki. Za kierownicą tego samochodu siedział 36-letni mieszkaniec województwa małopolskiego. Natomiast za kierownicą BMW znajdował się 38-letni mieszkaniec Estonii. Mężczyzna ten podróżował z dzieckiem. Na chwilę obecną trwają działania ratownicze mające na celu wydostanie dziecka z tego samochodu -dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze