Reklama

Artur Szponder z RAS do radnych i prezydenta: pomagajcie, nie zniechęcajcie

Radomszczański Alarm Smogowy dokładnie 17 lutego złożył w Urzędzie Miasta projekt uchwały o dopłatach z budżetu miasta do wymiany kopciuchów, z których mogliby korzystać radomszczanie. Radni powinni się nie zająć nie później niż w ciągu 90 dni. Jednak projekt złożony w drodze inicjatywy uchwałodawczej, na obrady komisji gospodarki trafił dopiero dzisiaj. Termin nie został dotrzymany.

Prezes RAS-u odczytał oświadczenie na ten temat:

„W imieniu Radomszczańskiego Alarmu Smogowego dziękuję za zaproszenie na posiedzenie komisji.

Dziś debatują Państwo nad projektem uchwały złożonej w ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej przez Radomszczański Alarm Smogowy. Podpisały się pod nim 474 osoby. Smog to jeden z największych problemów Radomska w niektórych miejscach miasta normy pyłów PM2,5 przekroczone są przez 190 dni w roku. Więcej, niż sześć miesięcy.

Złożyliśmy naszą inicjatywę uchwałodawczą, by wprowadzić temat do urzędu miasta i rady miejskiej. Cieszymy się, że odniosła ona szybki i bezpośredni skutek. Prezydent Radomska Jarosław Ferenc zgłosił prawie taką samą inicjatywę, a państwo radni przegłosowali program „Radomsko bez smogu” z dokładnie takimi sumami,jakie proponowaliśmy. Dziękujemy.

Reklama

Mamy nadzieję, że to dopiero początek ten walki, w końcu odniesie ona skutek i radomszczanie będą oddychać czystym powietrzem. Taki jest też nasz cel i obiecujemy, że nie ustaniemy w wysiłkach.

Prosimy jednak na przyszłość, aby zarówno Rada Miejska w Radomsku jak i Urząd Miasta Radomska przestrzegały procedur zapisanych w artykule 41a ustawy o o samorządzie gminnym. Zgodnie z nim „projekt uchwały zgłoszony w ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej staje się przedmiotem obrad rady gminy na najbliższej sesji po złożeniu projektu, jednak nie później niż po upływie 3 miesięcy od dnia złożenia projektu.”

Reklama

Ten termin nie został dochowany. Złożyliśmy naszą inicjatywę w połowie lutego, dziś jest 26 maja.  To więcej niż 90 dni.

Prosimy także, i mamy nadzieję, że tak się stanie, na traktowanie nas, mieszkańców, jako partnerów, nie jak przeciwników. Nie jesteśmy prawnikami, liczymy, w takich inicjatywach urząd będzie nam, obywatelom, pomagał, a nie rzucał kłody pod nogi.

Otrzymaliśmy opinię prawną z urzędu na temat naszego projektu uchwały. Chciałbym zacytować jeden tylko fragment, a takich jest więcej:

„Paragraf 2 projektu uchwały (uchwała zawiera dwa paragrafy 2, numeracja podlega poprawie) z kolei narzuca konkretne rozwiązania dla przyszłego „Lokalnego Programu” (procentowe i kwotowe poziomy dofinansowania), mające służyć określonemu w tym przepisie celowi, co z kolei jest niedopuszczalne w uchwałach o charakterze kierunkowym (porównaj rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody małopolskiego z dnia 29 listopada 2019 roku, znak sprawy WN-II.4131.1.50.2019). Z drugiej jednak strony, jak zaznaczono w punkcie 2.1, projekt uchwały, poza tym jednym elementem, nie wprowadza także samego Programu, lecz stanowi jedynie rekomendację dla jego wprowadzenia (określenia trybu i zasad), co jednoznacznie wskazuje kierunkowy charakter uchwał.”

Reklama

Koniec cytatu.

Rozumiecie coś państwo z tego? My też nie. Nie jesteśmy prawnikami. Inne samorządy w takich inicjatywach obywatelom pomagają, a nie zniechęcają. A tak obieramy ten prawniczy, niejasny, żargon. Mamy nadzieję, że taka praktyka zawita też do nas.

Jeszcze raz dziękujemy za uruchomienie lokalnego programu dofinansowania do wymiany źródeł ciepła."

 

Artur Szponder przedstawił oświadczenie podczas dzisiejszej komisji

Wydawało się, że dyskusji na ten temat nie będzie, bo i po co, skoro w mieście już obowiązuje prezydencki projekt „Radomsko bez smogu”, prawie taki sam jak ten RAS-u, od jutra w UM można już pobierać wnioski. Co roku z miejskiej kasy mieszkańcy będą mogli wykorzystać 1 mln zł na wymianę źródeł ciepła na ekologiczne.

Reklama

- Nie lubię takich sytuacji - stwierdziła jednak radna Beata Kowalska. - My jako radni cenimy sobie takie inicjatywy społeczne, mieszkańców również - stwierdziła i dodała, że nie jej oceniać opinię prawną.

A radca prawny przytoczoną przez prezesa RAS-u opinię podtrzymał, ponieważ, jak wyjaśnił, z punktu widzenia formalno-prawnego, jest niezgodna z prawem, a wtedy wojewoda mógłby taki program dopłat zakwestionować.

- Jako miasto wyszliśmy naprzeciw, bo widzimy, że to jest w mieście problem - mówił o smogu prezydent Jarosław Ferenc. I dodał, że kiedy RAS składał swój projekt, rada już procedowała, a najpierw trzeba było znaleźć środki w budżecie.

Reklama

- Czy to powinni tak wyglądać? - jeszcze raz głos zabrał Artur Szponder. - Chodzi o to, żeby uprościć proces inicjatywy uchwałodawczej, żeby był przyjazny dla mieszkańców. Chodzi o to, żebyście państwo byli frontem do obywatela.

Przewodniczący komisji Grzegorz Minecki odpowiedział, że nikt nie jest winien, że termin nie został dotrzymany. - To niczyja opieszałość, to niczyja wina - przewodniczący podziękował RAS-owi za konsultacje prezydenckiej propozycji. - To nasz wspólny sukces.

Projekt uchwały złożony przez RAS nie zyskał pozytywnej opinie. Żaden z sześciorga radnych nie głosował za. Czworo było przeciw, dwoje się wstrzymało.

Reklama


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości