- Na dziś jest bardziej niż prawdopodobne, że 2 stycznia UKS Wiking przestanie istnieć - mówi trenerka pływania Jolanta Rogozińska. - Na starej pływalni wynajęcie toru kosztuje 3 zł za godzinę. W Aquarze 80 zł. To 2600 procent podwyżki. Nie udźwigniemy tego. Na starym basenie była preferencyjna stawka, by wspierać młodych sportowców. W Aquarze jest jeden cennik dla wszystkich
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl, Andrzej Andrysiak, aa@radomszczanska.pl
- Byłam w tej sprawie u prezydenta, poszłam z dwoma mamami naszych zawodników. Usłyszałyśmy, że może uda się coś zrobić, że może nie 80, a 40 zł za godzinę.
Jolanta Rogozińska wraz z mężem Tomaszem prowadzi Uczniowski Klub Sportowy Wiking od 1996 roku. W tym czasie ich pływacy zdobywali medale na zawodach w całym kraju. Na co dzień trenują na starej pływalni przy Leszka Czarnego, która ma działać jeszcze tylko do końca roku.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze