We wtorek 16 stycznia około godziny 13 w rejonie dworca PKP, w pobliżu przejazdu kolejowego w ulicy Kościuszki, doszło do nietypowej sytuacji.
Do funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei poszedł mężczyzna, którego zachowanie było bardzo nietypowe. SOK-iści usłyszeli od niego, że nie wie w jakim mieście się znajduje, nie umie też wytłumaczyć, jak tu dotarł.
Postanowili więc wezwać pomoc. Zadzwonili po karetkę pogotowia ratunkowego i policję.
Ratownicy zbadali mężczyznę, który okazał się 38-letnim mieszkańcem Olsztyna. I podjęli decyzję, że należy przewieźć go do szpitala w Bełchatowie, gdzie zostanie poddany dokładnej diagnozie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze