Reklama

38-latek zachowywał się dziwnie. Nie wiedział, gdzie jest ani jak się znalazł w Radomsku. SOK-iści wezwali pogotowie

We wtorek 16 stycznia około godziny 13 w rejonie dworca PKP, w pobliżu przejazdu kolejowego w ulicy Kościuszki, doszło do nietypowej sytuacji.

Do funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei poszedł mężczyzna, którego zachowanie było bardzo nietypowe. SOK-iści usłyszeli od niego, że nie wie w jakim mieście się znajduje, nie umie też wytłumaczyć, jak tu dotarł.

Postanowili więc wezwać pomoc. Zadzwonili po karetkę pogotowia ratunkowego i policję.

Ratownicy zbadali mężczyznę, który okazał się 38-letnim mieszkańcem Olsztyna. I podjęli decyzję, że należy przewieźć go do szpitala w Bełchatowie, gdzie zostanie poddany dokładnej diagnozie.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości