Zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej Artur Bartosik, został głównym dowódcą załogi zajmującej się usuwaniem skutków powodzi w Nysie.
W piątek, 20 września około godziny 4.00 rano Artur Bartosik z PSP w Radomsku udał się w drogę do Nysy. Radomszczański druh już od pierwszej chwili po dotarciu na miejsce, zajmuje się pomocą osobom poszkodowanym na skutek fali powodzi, która nawiedziła Polskę.
- Zastępca komendanta udał się do Nysy, jako głównodowodzący pododdziału Centralnego Obwodu Operacyjnego, który działa na tamtym terenie z ramienia województwa łódzkiego -mówi oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Radomsku starszy kapitan Marek Jeziorski. - Wiemy już, że mł. bryg. Artur Bartosik szczęśliwie dotarł na miejsce i działa przy usuwaniu zatorów na mostach. Są to zwykle powalone drzewa. A każda grupa, ma wyznaczone konkretne zadania przez miejscowych dowódców -dodaje.

Na zdjęciu działania plutonu A Kompanii Gaśniczej Łódź w miejscowości Przełęk.
Jezierski podkreśla, że na miejscu kataklizmu jest mnóstwo pracy do wykonania, gdzie przydaje się każda dodatkowa para rąk. Z tego względu do Nysy dojechały dodatkowe odwodowe siły. Na miejscu mają one wyznaczane konkretne zadania i dopóki wszystkiego nie wykonają, to nie zjadą i będą realizowane kolejne podmiany. W tej chwili jest to już trzecia taka podmiana sił, które zostały skierowane z naszego województwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze