Reklama

[ZDJĘCIA] Woda wybiła pokrywę, kilka aut wjechało w studzienkę

Zalane Żeromskiego, Reymonta, Mostek. Wody było tyle, że pokrywa studzienki została wyrwana, a kierowcy wjeżdżali w nią i uszkadzali auta.

Jak mówi nasz czytelnik, pan Krzysztof, bardzo szybko woda wyrwała jedną z pokryw studzienku kanalizacji deszczowej na nowo wyremontowanym fragmencie Reymonta.

- Najwyraźniej jest za lekka, ale najgorsze jest to, że nie było nic widać, kierowcy jechali i nieświadomi wpadali i uszkadzali koła, jeden nawet błotnik - opowiada. - Od razu zadzowniłem po policję, trochę trwało zanim przyjechali. Przez ten czas ostrzegałem kierowców, żeby tędy nie jechali, ale nie pomagało, w końcu trzeba było w tym miejscu ustawić kosz na śmieci, tak na szybko, prowizorycznie, żeby zaznaczyć, żeby omijali - radomszczanin dodaje, że teraz woda zbiera się nie tylko pod Mostkiem, ale właśnie i uzbiegu Reymonta z Żeromskiego. - Bo tu też, po remoncie, powstało takie zagłębienie. Widać gołym okiem spadek od Narutowicza w stronę Żeromskiego.

Reklama

Strażacy bardzo szybko odebrali kilkadziesiąt zgłoszeń. Ponad 30 zalanych piwnic i kilka posesji, do tego kilka innych, np. takie, że mężczyzna utknął w samochodzie na zalanym rondzie przy MDK i nie może wyjść z auta. O godz. 21.30 w akcji było ponad 20 zastępów straży pożarnej. 

(Fot. Marcin Kwarta i Kryzsztof Łukasiński)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości