- To rzadkość - mówi Gazecie i przesyła zdjęcia nowego w parku gatunku kaczki. - To kaczka mandarynka.
A dokładnie jeden kaczor i dwie kaczki. Trudno powiedzieć, czy są tu przelotem, mają przerwę w dłuższej trasie, czy może szukają nowego siedliska. Jak widać na zdjęciach, z tymi radomszczańskimi już się poznały i zaprzyjaźniły.

- Trochę o nich poczytałem i dowiedziałem się, że chętnie zasiedlają budki lęgowe na drzewach, można wiec pomyśleć o czymś takim, żeby je u nas utrzymać.
Samiec robi duże wrażenie kolorowym upierzeniem, samice tak kolorowe nie są, jak to u ptaków bywa, ale i tak wybijają się z tlumu miejscowych. Czy goście będą w Radomsku gośćmi, czy zostaną na stałe, czas pokaże.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze