O godzinie 19.30 spod pomnika Konspiracyjnego Wojska Polskiego na 45-kilometrową trasę ruszyło około 20 osób, mężczyzn i kobiet. Będą szli śladami wydarzeń z czasów II wojny światowej, w tym także żołnierzy Warszyca, czyli generała Stanisława Sojczyńskiego.
To uczestnicy I Marszu Śladami Żołnierzy Niezłomnych, który otwiera święto 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej.
- Nas już nie będzie, a ten marsz będzie istniał i będzie upamiętniał pamięć tych, dzięki którym mamy niepodległość - mówił przed startem Paweł Kałdoński.
A jeszcze chwilę wcześniej Joanna Żelazko, dyrektorka łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, przypomniała historię dwóch akcji żołnierzy najpierw porucznika Sojczyńskiego, a potem Warszyca, czyli rozbicia aresztu w ratuszu i najpierw odbicia więźniów niemieckiego okupanta, a potem więźniów komunistycznej bezpieki.
Zanim wszyscy stanęli na starcie pod pomnikiem KWP złożono kwiaty, a później minutą ciszy uczczono ofiary katastrofy smoleńskiej.
Ci, którzy ruszyli na trasę, mają czas do godziny 6 rano. Muszą do tej godziny pojawić się na placu 3 Maja.
W piątek 11 kwietnia o godzinie 17 w Muzeum Regionalnym Apel Pamięci, a 18 w Miejskim Domu Kultury spektakl patriotyczny “Z ojczyzną w sercu”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze