Reklama

Wreszcie pada śnieg. I to się nazywa zima z prawdziwego zdarzenia

Ostatni dni były mroźne, ale bez śniegu, za to z opadami deszczu, co odczuli kierowcy, którzy rano musieli z szyb zeskrobywać grubą warstwę lodu. A jeśli ktoś nie zadbał o uszczelki, to musiał naszarpać się z przymarzniętymi drzwiami ryzykując, że będzie musiał kupić nowe.

Dzisiaj martwią się też ci, którzy nie zdążyli wymienić opon na zimowe i na drogach mogą czuć się niepewnie. Policjanci mówią, że należy dostosować prędkość jazdy do warunków, a te, jak widać, są zimowe.

Dla kierowców może nie jest to najlepsza informacja, ale pocieszamy, miasto ma umowę z firmą, która w razie długotrwałych opadów, odśnieżanie i posypywanie solą powinna zacząć nie później niż po półtorej godzinie. A na razie noga z gazu i ostrożnie.

Trzeba jednak przyznać, że miasto poprószone śniegiem wygląda pięknie, a kiedy pada to i mróz nie szczypie tak mocno w uszy, nosy i policzki. Choć akurat nos i policzki to powinniśmy mieć pod obowiązkową maseczką.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości