Jak mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej sali obrad w urzędzie miasta rady Koalicji Obywatelskiej Łukasz Więcek, kiedy miasto pozyskało pieniądze, prezydent Jaosław Ferenc i posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Milczanowska organizowali konfrencje prasowe. Kiedy wniosek Radomska w piątym rozdaniu Polskiego Ładu załatwiono krótkim - odrzucono - zapadła cisza.
Radny Więcek i szefowa radomszczańskiej Platformy Obywatelskiej stwierdzili, że w tej sytuacji to oni poinformują, za pośrednictwem mediów, mieszkańców o tym, że wniosek na ponad 97 mln zł został odrzucony, bo ta wiedza im się należy, ale prezydent, choć wie o tym od kilku tygodni milczy.
Chodzi o rozdanie z Polskiego Ładu na rozbudowy stref inwestycyjnych. Za 97 mln 706 tys. zł uzbrojone zostałyby kolejne 24 ha terenu pod inwestycje, a przede wszystkim rozwiązane zostałyby problemy komunikacyjne w radomszczańskiej strefie.
Jak podkreślała Magdalena Spólnicka, koalicja Razem dla Radomska i PiS-u miała otworzyć miastu drzwi do ministerstw i instytucji, dzięki czemu miasto miało pozyskiwać środki.
Więcek stwierdził, że właśnie upadła propaganda urzędu polegająca na przekazie, że do Radomska płynie rzeka pieniędzy. Dodał, że na dzisiejszą konferencję zaproszono prezydenta i posłankę, żeby wręczyć im tabliczkę z zerem, ale nie się nie pojawili.

Radny Więcek i szefowa PO Magdalena Spólnicka
Radny dopytywał, czy prezydent próbował interweniować, robić coś, by pieniądze do Radomska trafiły, albo przynajmniej dowiedzieć się, dlaczego się nie udało. Bo to wielka strata dla Radomska. Zyskały inne, mniejsze samorządy, nasze miasto załatwiono krótkim - odrzucone. Bez słowa wyjaśnienia.
Radny nie ma pretensji do urzędników, którzy przygotowali wniosek, swoją drogą niezbyt skomplikowany, bo jego uzasadnienie to zaledwie 2500 znaków, i oni zrobili co do nich należało. Szefowa PO dodała, że nikt nie zna kryteriów przyznawania dotacji, i wygląda na to, że przydzielane są uznaniowo.
Na koniec Dagmara Rydllik, członkini zarządu powiatowego partii, chciała wręczyć tabliczkę prezydentowi i poszła z nią do jego gabinetu. Odebrała ją sekretarka, która poinformowała, że prezydenta nie ma w tej chwili.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Opozycja mówi że kryzys jest, a bawi się w tabliczki i inne tego typu gadżety, a to są koszty. Ciekawe z czyich pieniędzy zrealizowano ten cyrk, może Gazeta Radomszczańska jakoś dojdzie do tego śledczo? Podatnik płaci, a inni jak widać bawią się, w cyrk. Teraz niech wykaże się gazeta rzetelnością dziennikarską, i smaruje w temat, z czyich pieniędzy zrealizowano ten cyrk.
Opozycja mówi że kryzys jest, a bawi się w tabliczki i inne tego typu gadżety, a to są koszty. Ciekawe z czyich pieniędzy zrealizowano ten cyrk, może Gazeta Radomszczańska jakoś dojdzie do tego śledczo? Podatnik płaci, a inni jak widać bawią się, w cyrk. Teraz niech wykaże się gazeta rzetelnością dziennikarską, i smaruje w temat, z czyich pieniędzy zrealizowano ten cyrk.