Michael Joseph Schudrich, naczelny rabin Polski w czwartek 14 grudnia na placu 3 Maja zapalał chanukowe świece. Wraz z nim Lilly Kesselman i Wiesław Gościej oraz mieszkańcy miasta.
Chanuka to w judaizmie Święto Poświęcenia, nazywane także Dniem Ognia, Świętem Świateł , doroczne święto żydowskie trwające osiem dni, od 25 dnia miesiąca kislew według kalendarza żydowskiego. Upamiętnia ponowne poświęcenie Świątyni Jerozolimskiej w roku 165 p.n.e. Z Chanuką związany jest rytuał zapalania świateł, świec lub lampek oliwnych, umieszczonych na specjalnym chanukowym świeczniku - chanukii.
I właśnie replika świecznika z synagogi, która istniała w Radomsku do II wojny światowej, stanęła na placu 3 Maja.
Uroczystość zorganizowało The Kesselman Museum in Radomsko we współpracy Chrześcijańskim Stowarzyszeniem Dobroczynnym.
Uczniowie otrzymali od rabina słodkie upominki, a po zapaleniu świec wszyscy przeszli do galerii Muzeum Regionalnego, gdzie zaplanowano koncert izraelskich pieśni ludowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowna redakcjo proszę się doedukować. Święto świateł - Chanuka obchodzona jest przez wyznawców judaizmu w zaciszu domowym. Chanuka obchodzona publicznie jest wymysłem nie judaistów, a syjonistów - sekty Chabad Lubawicz, która wprowadziła publiczną chanukę w latach 70/80 XX wieku. Jedno święto z drugim ma niewiele więc wspólnego.
Jak Pan Jerzy powyżej słusznie zauważył- powinni obchodzić sobie w zaciszu swoich domów. Lansowanie się na ulicach i w rządzie ma na celu jedynie pokazania światu kto tu rządzi, pychę i butę żydomasonerii. Zamarzyło im się władać światem. A dalej jazda! Tu jest Polska i Polska pozostanie, zaś polin mogą sobie narysować w marzeniach. Przemija postać świata- i wkrótce nawet tereny obecnego US-raela przestaną do nich należeć. Pycha prędzej czy później boleśnie poniża
Szanowna redakcjo proszę się doedukować. Święto świateł - Chanuka obchodzona jest przez wyznawców judaizmu w zaciszu domowym. Chanuka obchodzona publicznie jest wymysłem nie judaistów, a syjonistów - sekty Chabad Lubawicz, która wprowadziła publiczną chanukę w latach 70/80 XX wieku. Jedno święto z drugim ma niewiele więc wspólnego.
Jak Pan Jerzy powyżej słusznie zauważył- powinni obchodzić sobie w zaciszu swoich domów. Lansowanie się na ulicach i w rządzie ma na celu jedynie pokazania światu kto tu rządzi, pychę i butę żydomasonerii. Zamarzyło im się władać światem. A dalej jazda! Tu jest Polska i Polska pozostanie, zaś polin mogą sobie narysować w marzeniach. Przemija postać świata- i wkrótce nawet tereny obecnego US-raela przestaną do nich należeć. Pycha prędzej czy później boleśnie poniża