W piątek 9 lutego w całej Polsce rolnicy zaprotestowali wyjeżdżając ciągnikami na drogi krajowe.
Ci z powiatu radomszczańskiego zebrali się w Przedborzu, skąd po godzinie 10 w kolumnie około 50 ciągników ruszyli w stronę Radomska.
Ci, którzy nie pojechali do Przedborza, przyjechali bezpośrednio na miejską Targowicę w Radomsku, gdzie będą do godziny 18.
Jak się dowiedzieliśmy, protestujący rolnicy zaprosili na Targowicę starostę Beatę Pokorę, której chcą przekazać petycję w swojej sprawie i poprosić, by ta przekazała dokument dalej, aż dotrze do władz rządowych w Warszawie.
- Ukraińskie produkty zaczynają teraz zalewać polski rynek - mówi Tomasz Terka, szef rolniczej Solidarności w powiecie piotrkowskim, organizator protestu. - Już nie mamy gdzie sprzedać, a będzie jeszcze gorzej.
- Wszyscy powinni być sercem z rolnikami - mówi starosta.
Widać też duże emocje wśród samych rolników.
Rolnicy w Polsce, podobnie, jak w innych krajach UE chcą wyrazić swoje niezadowolenie z obecnej sytuacji na rynku zbóż i produkcji zwierzęcej oraz ogólnej polityki UE dotyczącej rolnictwa. Kierowcy, którzy musieli się dzisiaj liczyć z tym, że ta sama droga może im zająć więcej czasu, w komentarzach wyrażają zrozumienie dla tego protestu, choć dodają, że lepiej, gdyby protestowali w stolicy, jeśli to ma przynieść efekt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Protest milionerów. Ciągniki po pół miliona złotych, dotacje, KRUS i ciągle mało. Przez 8 lat siedzieli cicho jak rządził PiS, teraz mają pretensję do rządu,który jest 2 miesiące. Oszuści.
Jak Polskę zalewało chińskie badziewie i producenci bankrutował i, to rolnicy cieszyli się, że mają tanie produkty. Teraz niech zamykają firmy jak to powiedział Kaczyński. Ja mogę jeść ukraińska żywność. Tańsza i zdrowsza. A przede wszystkim rolnicy to zakłamani, popierali PiS, kler. Papa.
Protest milionerów. Ciągniki po pół miliona złotych, dotacje, KRUS i ciągle mało. Przez 8 lat siedzieli cicho jak rządził PiS, teraz mają pretensję do rządu,który jest 2 miesiące. Oszuści.
Jak Polskę zalewało chińskie badziewie i producenci bankrutował i, to rolnicy cieszyli się, że mają tanie produkty. Teraz niech zamykają firmy jak to powiedział Kaczyński. Ja mogę jeść ukraińska żywność. Tańsza i zdrowsza. A przede wszystkim rolnicy to zakłamani, popierali PiS, kler. Papa.