Reklama

[WIDEO] Brygadier Artur Bartosik: - Podpór przodem! Dla Michałka Bienia. Radomszczańscy strażacy pomagają choremu 5-latkowi

Michał Bień ma 5 lat, mieszka w Słubice w województwie lubuskim. Potrzebuje terapii genowej, która kosztuje kilka milionów złotych.

- Podpór przodem - taką komendę wydał strażakom w środę 27 listopada młodszy brygadier Artur Bartosik, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku. 

Potem było dziesięć pompek i oczywiście wpłaty na konto zbiórki dla Michałka, u którego zdiagnozowano dystrofię mięśniową Duchenne'a. Radomszczańskich strażaków nominowali do akcji pracownicy Urzędu Skarbowego, druhowie zwrócili się do radomszczańskich policjantów i strażaków ochotników. Teraz ich kolej.

- Pamiętam ten dzień, gdy usłyszałem od lekarzy, że jeden z moich synków umiera... Z początku pomyślałem, że to jakaś pomyłka. Jak to możliwe? Wciąż nie mogę w to uwierzyć - pisze w zbiórce na portalu siepomaga.pl tata chłopca. - Dopiero po chwili dotarły do mnie kolejne słowa, u Michasia wykryto śmiertelną chorobę. Nie, tego nie da się opisać słowami, tego, co czuje rodzic umierającego dziecka... Ta niemoc, bezradność rozdziera cię od środka. DMD, z którym walczy Michaś przynosi okrutne cierpienie, wykrzywia wcześniej zdrowe rączki i nóżki, paraliżuje ciało! Aktywne dzieci zamienia w leżące. A na końcu je zabija... Wciąż nie mam pieniędzy, by zapłacić za terapię genową, która jest naszą  jedyną nadzieją. Jestem już wykończony tym wszystkim. Czy naprawdę mam patrzeć, jak mój synek umiera skoro można mu jeszcze pomóc? Z całego serca błagam Cię o ratunek, o drobną wpłatę, udostępnienie! Jeśli Michaś umrze, nigdy sobie nie wybaczę, że się nie udało... - prosi pan Mateusz.

Reklama

TUTAJ jest link do zbiórki.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/11/2024 13:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości