Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że codziennie może patrzeć w przeszłość. Naprawdę. A wszystko dlatego, że światło, choć porusza się z zawrotną prędkością, potrzebuje czasu, aby dotrzeć do naszych oczu.
Oznacza to, że gdy patrzymy na Słońce (niestety październikowe dni nie oferują nadmiernie takiego luksusu), widzimy je takim, jakie było około ośmiu minut temu, a jakie jest obecnie, dowiemy się za osiem minut! Ktoś powie, że to nic takiego. No to mamy lepszy przykład. Patrząc nocą na Galaktykę Andromedy widzimy jej obraz sprzed 2,5 miliona lat! A teraz jeszcze ciekawiej: gdybyśmy mogli obserwować w tej chwili Ziemię z jakiegoś miejsca w Andromedzie, zobaczylibyśmy być może jakiegoś mamuta. Ale zostawmy na moment podróże w czasie i wróćmy do Słońca. Od niedawna w Radomsku pojawiła się możliwość przyjrzenia się Słońcu z zupełnie innej perspektywy. DziÄ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 74% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze