Kiedy synoptycy zapowiadają silne wiatry, a ostatnio taką pogodę prognozują bardzo często, strażacy już wiedzą, że to nie będzie spokojna służba.
Tak było w nocy z czwartku 9 na piątek 10 stycznia. Jak mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, tym razem takich wezwań było pięć.
Tyle razy strażacy byli wzywani do usunięcia połamanych i powalonych przez silne podmuchy drzew. W kilku miejscach w powiecie, a konkretnie w Sekursku w gminie Żytno, Żencinie w gminie Kodrąb, w Pławnie i miejscowości Młynek w gminie Gidle oraz w Radomsku.
Na dzisiaj zapowiadana jest podobna pogoda, a do tego marznące opady, na co powinni zwrócić uwagę kierowcy i jechać jeszcze ostrożniej niż zwykle, bo czarny asfalt może być pokryty cienką warstwą lodu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze