W środę 12 marca jedna z Alej Jana Pawła II zostanie na kilka godzin zamknięta.
Jak mówi Gazecie dendrolog Ernest Rudnicki, trzeba wykonać zabiegi pielęgnacyjne rosnących przy tej ulicy drzew.
A że to poważne prace, to trzeba tę ulice zamknąć, już od godziny 8 rano nie będzie przejezdna.
Zabezpieczeniem ulicy zajmą się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej. A specjaliści skrócą nieco topole berlińskie, prześwietlą wszystkie drzewa i jedno wytną, jemiołę. To po to, żeby nie rozsiewała się po mieście, bo nie jest gatunkiem pożądanym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze