Pracownica stacji paliw: - W ciągu dwóch dni sprzedaliśmy tyle paliwa, ile sprzedajemy przez tydzień. Ludzie tankowali we wszystko. w co się dało, niektórzy nawet w butelki po wodzie chcieli lać. Najważniejsze, że nie brakuje paliw w hurtowniach i mamy stałe dostawy
Damian Noremberg, gazeta@radomszczanska.pl
W ostatni weekend za olej napędowy musieliśmy zapłacić nawet 8 zł, tylko trochę taniej kosztowała benzyna. Skąd taki wzrost cen? Jednym z powodów było masowe wykupywanie paliwa przez spanikowanych właścicieli czterech kółek. Drugi powód to utrudniony dostęp do paliwa po nałożeniu sankcji na Rosję. I jeszcze osłabienie złotego w stosunku do dolara.
We wtorek 15 marca było trochę lepiej, ceny na stacjach spadły o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt groszy. To efekt działań Orlenu - głównego producenta i importera paliw, który zapowiedział, że obniży ceny o kilkadziesiąt groszy.
......Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze